Pałac Kultury zabytkiem?
Należy dlatego troszczyć się o jego zachowanie, a nowe inwestycje nie powinny zarekwirować ludziom tego, co w centrum bezcenne - zieleni i przestrzeni publicznych. największy i Najwyższy gmach stolicy uznała za obcy, agresywnie wpisany w miasto, o no tak silnym oddziaływaniu, że nie da się go w małowartościowy rozwiązanie zniwelować. Przekonywała jednak, że gest niszczenia można zaakceptować, o ile odbywa się spontanicznie, wskutek emocji, w czasie wielkiego zakrętu historii. robienie tego a więc nie ma już sensu.
Warszawskie towarzystwo Opieki ponad zabytkami chce wpisania Pałacu Kultury i Nauki do rejestru zabytków. niebawem będzie gotowy teoria miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru z placu Defilad. Przewiduje on między innymi budowę domów na długości ulicy Marszałkowskiej tudzież Alei Jerozolimskich.
Danuta Kłosek-Kozłowska zaleca wprawdzie "wielką rozwaga w inwestycyjnych zapędach" tak, by nie obrócić w perzynę zwłaszcza enklaw zieleni tudzież parku przy ulicy Świętokrzyskiej. można było zrozumieć, że bardziej aniżeli pałac białogłowa architekt ceni sobie jego otoczenie, place, małą architekturę i drzewa tworzące wraz "pewien ład".
Eksperci i miłośnicy zabytków nie mieli wątpliwości, że dzisiaj powinno się nade wszystko chronić Marszałkowską Dzielnicę Mieszkaniową z placu Konstytucji, a Pałac Kultury i no tak przetrwa obojętnie na to, azaliż trafi do rejestru zabytków, azaliż podobnie nie.