Łódź: Biały marsz
Około 150 tysięcy łodzian oddało hołd Ojcu Świętemu w Białym Marszu, który przeszedł z Placu Wolności pod łódzką katedrę.
Przed planowaną godziną 19.00 kiedy marsz się proch wziąć się wszystkie uliczki wokół placu Wolności dawny szczelnie wypełnione. Przyszli ludzie starsi, dorośli, młodzież i dzieci. multum osób założyło śnieg rzeczy: koszule, kurtki, spodnie
Na sfinalizowanie ze stopni katedry łódzkiej arcypasterz Ireneusz Pękalski koncelebrował mszę świętą. To wyjątkowe zgromadzenie łodzian zakończył apel Jasnogórski.
"Szukałem Was, a a więc przyszliście tu do mnie... ogromnie Wam natomiast dziękuję" - przypomina jedne z ostatnich słów papieskich arcybiskup Władysław Ziółek.
Marsz rusza. z przodu młodzi ludzie dźwigają krzyż, co kilka metrów następuje zmiana każdy być może jakkolwiek przz chwilę go nieść. Za krzyżem idzie także prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. Tłumy docierają do katedry. Wypełniają świątynię, plac katedralny i ulicę Skorpuki. punktualnie o godz. 21.37, w godzinę śmierci Jana Pawła II rozpoczyna się msza święta koncelebrowana na mocy 40 księży pod przewodnictwem biskupa Ireneusza Pękalskiego. Po komunii świętej, którą rozdawało 60 szafarzy sufragan łódzki żegna się z wiernymi. Na sfinalizowanie w łączności z Jasną Górą odśpiewano modlitwę "Apelu Jasnogórskiego". gmin się rozchodzi. Część osób przystaje coraz przy pomniku papieskim, część z zapalonymi świecami powraca do domów.