Afera Mannesmanna: koniec procesu, oskarżeni unikną kary i zapłacą 5,8 mln euro
60 % żądanej sumy otrzyma kosztowność państwa, 40% - organizacje dobroczynne. Najwięcej mają odwzajemnić się Josef Ackermann i Klaus Esser, właściwie 3,2 mln i 1,5 mln euro; 1 mln euro ma zdeponować Joachim Funk, pozostałych tudzież obciążają pięciocyfrowe kwoty (Klaus Zwickel - 60 tys., Dietmar Droste - 30 tys., Jürgen Ladberg - 12,5 tys. euro).
Sąd własny w Düsseldorfie umorzył w środę, 29 listopada, metoda w sprawie afery Mannesmanna w zamian za zapłacenie na mocy sześciu oskarżonych 5,8 mln euro. zarządzenie to oznacza definitywne zakończenie drugiego procesu w tej sprawie, jaki rozpoczął się 26 października (oba procesy niezmienny ogółem ponad 6 lat), bez formalnego skazania oskarżonych.
Sąd zatwierdził tym samym szyk zawarty w ostatni piątek (szósty dwadzieścia cztery godziny procesu) na mocy obrońców Ackermanna z prokuraturą.