Niemieccy metalowcy dostaną 4,1 proc. podwyżki
Kompromis pozwolił na uniknięcie pierwszego od 2002 roku strajku generalnego w branży. Do piątku IG Metall zorganizował strajki ostrzegawcze, w których wzięło uczestnictwo ponad 100 tys. ludzi, a na wypadek fiaska piątkowych negocjacji liderzy związku grozili zorganizowaniem referendum w sprawie organizacji strajku powszechnego.
Nowy zbiór zbiorowy przewiduje od czerwca 4,1-procentową podwyżkę wynagrodzeń. Po 12 miesiącach płace jeszcze raz mają wzrosnąć, o 1,7 proc. oprócz za kwiecień i maj pracownikom należy się gratyfikacja w wysokości po 400 euro. czas obowiązywania układu ustalono na 19 miesięcy.
Nie będzie strajku generalnego pracowników branży elektrometalowej w Niemczech. W piątek, 4 maja, w piątej rundzie negocjacyjnej przedstawiciele pracodawców i związku zawodowego IG Metall doszli do porozumienia w sprawie podwyżek płac na rzecz 800 tys. metalowców w Badenii-Wirtembergii. Oczekuje się, że - jak to zdarzało się częstokroć w latach poprzednich - tamtejsze ustalenia zostaną przejęte także w pozostałych regionach szkop na rzecz ogółem 3,4 mln zatrudnionych w branży. ustępstwo został wypracowany po 20 godzinach negocjacji.
W lutym związkowcy przystąpili do negocjacji z żądaniem 6,5-procentowych podwyżek płac, pracodawcy oferowali 2,5-procentową podwyżkę trwale tudzież 0,5-procentowy "bonus koniunkturowy", który miał obowiązywać na to samo na mocy 12 miesięcy.