Nowe plany co do przyszłości gminazjum w Żelechowie
10 maja 2007
Jest to oddźwięk burmistrza na wieloletni tarapaty lokalowy szkoły podstawowej w Żelechowie. to znaczy szkoła podstawowa wynajmuje karczma przynależny do liceum ogólnokształcącego. budynek powstał 1963 roku i właściwie z nagła okazał się za duży dla szkoły średniej. dzisiaj 700 m² z 1700 m² całkowitej powierzchni budynku zajmowanych jest przez liceum. casus taka nie sprawiała większych problemów do czasu kiedy obie szkoły zaczęły istnieć zarządzane przez innych zwierzchników. dzisiaj w liceum jest to powiat, a w podstawówce wspólnota W liceum zajęcia odbywają się nawet na korytarzach, aczkolwiek szkoła podstawowa opłaca koszty dzierżawy. Kolejnym tarapaty jest niż demograficzny, kto sprawił, że w małych wiejskich szkołach na terenie gminy Żelechów koszty kształcenia ucznia są zacznie wyższe niż dotacja oświatowa dla gminy.
Na początku marca 2007 roku mer Żelechowa Leonard Gula wystąpił z propozycją utworzenia w gminie Żelechów trzech zespołów szkół we wsiach: Goniwilk, Kębłów i Stefanów. każdy taki kompleks miałby kreować się z gimnazjum i szkoły podstawowej. W budynku zmniejszonego gimnazjum w Żelechowie odbywałyby się w podobny sposób zajęcia klas 4., 5. i 6. szkoły podstawowej, a liceum odzyskałoby część pomieszczeń.
Pomysł powstał, by nie dopuścić kosztów budowania nowej szkoły, które wyniosły by kilka milionów złotych. Wg burmistrza przyniesie to inne korzyści finansowe: spadną koszty dowozu gimnazjalistów do bliższych im szkół, spadną koszty czynszu w budynku liceum, w liczniejszych wiejskich szkołach koszty nauczania będą mniejsze. Innymi zaletami mają być: aproksymacja szkoły do ucznia i lepsza sytuacja wychowawcze w niewielkiej szkole. przeciwnie zaś nowe etaty dla nauczycieli mają podnieść ich praca Operacja bezapelacyjnie ma istnieć korzystna finansowo.
Jako wady projektu wymienia się dolny kategoria kształcenia małych, wiejskich gimnazjów. Nauczyciele będą musieli objeżdżać między różnymi szkołami. Leonard Gula straszy możliwością wypowiedzenia umowy przez starostwo powiatowe, w czasie gdy boss liceum Teodora Kobielus twierdzi, że nie ma żadnego konfliktu między nią a dyrektorem liceum. Wicestarosta Marek Chciałowski w podobny sposób twierdzi, że nie ma planów wyrzucenia szkoły podstawowej. Pojawiają się w podobny sposób głosy jakby Leonard Gula chciał, przy okazji przenosin, dać nauczkę część nauczycieli, którzy stanęli w obronie zwolnionego przez burmistrza dyrektora gimnazjum Krzysztofa Ośkę.
W sprawie pojawił się w podobny sposób inny wątek, to znaczy Starostwo Powiatowe w Garwolinie serio rozważa ewentualność utworzenia w Żelechowie gimnazjum powiatowego. W powiecie istnieje dzisiaj na odwrót jedno takie gimnazjum w Garwolinie i osiąga ono bardzo dobre wyniki. gdyby szkoła podstawowa opuściła obecny budynek była by ewentualność utworzenia takiej szkoły. Do połowy kwietnia 2007 roku sprawy nie udało się aczkolwiek sfinalizować.
Pomysł burmistrza będzie musiał istnieć zaopiniowany przez siedlecką delegaturę Kuratorium Oświaty w Warszawie.