Śmiercionośny wirus został rozesłany do laboratoriów na całym świecie
Jak dowiedziała się gazeta Wyborcza, do lokalny próbek nie posyłano. Ostatnia mór wirusa tej odmiany wybuchła w 1968 roku. Urodzeni po tym czasie nie mają przedtem na niego odporności - a sama odtrutka nie została coraz wynaleziona.
Szczep wirusa A/H2N2 rozesłany do laboratoriów na mocy specjalistów z The College of American Pathologist pochodzi sprzed kilkudziesięciu lat. Jego odmiana, wirus H2N2, wywołał pandemię grupy w Azji w 1957 roku, która zabiła kilka milionów ludzi. Komórki wirusa odkryły w swoich laboratoriach naukowcy z Public Health Agency w Kanadzie i w okamgnieniu poinformowały o tym Światową Organizację Zdrowia (WHO).
Do nieomal czterech tysięcy laboratoriów z 18 krajów świata zostały rozesłane próbki wirusa azjatyckiej grypy, wskutek pomyłki Amerykanów. większa część laboratoriów zniszczyła przedtem otrzymane szczepy. Pozostałe obiecują, że w najbliższym czasie spalą otrzymane próbki.
Szczepy wirusa zostały wysłane do laboratorii pod koniec 2004 roku, do porównań szczepów grypy, które aktualnie powodują zachorowania. Dopiero 26 marca odkryto szczepy groźnej grupy A/H2N2 w otrzymanych próbkach, a 8 kwietnia jankeski poziom wysłał do wszystkich laboratoriów nie licząc granicami Ameryka i Kanady prośby o dewastacja próbek. Cała operacja była utajniona, bo obawiano się, że wirus mógłby zostawać wykorzystany na mocy terrorystów jako broń biologiczna.
Na listowie państw, które chyba otrzymały tego wirusa, znajduje się Hong-Kong, Korea Południowa, Singapur, Niemcy, Tajwan, Bermudy, Belgia, Brazylia, Chile, Francja, Izrael, Włochy, Japonia, Meksyk, Liban i Arabia Saudyjska.