Sprzedawali oliwa opałowy jako paliwo do samochodów
21 czerwca 2007
Chełmska policjanci zatrzymała Grzegorza N. (33 lata) i Dariusza K. (44 lata) według sprzedaży oleju opałowego jako paliwa do samochodów. policjanci podejrzewa, że w sprawę jest zamieszanych coraz nieco osób.
"Dariusz K. zamawiał oliwa opałowy u 33-letniego Grzegorza N., właściciela jednej z chełmskich firm. Autocysterny nie przelewały wszelako oleju do zbiorników spółki 44-latka, nic bardziej błędnego trafiały do stacji paliwowych jako oliwa do napędów pojazdów mechanicznych" - poinformowała Renata Laszczka-Rusek, z biura prasowego lubelskiej Komendy Wojewódzkiej Policji.
Dariusz K. jako boss firmy z Woli Uhruskiej fałszował dokumentację w ten sposób, że wynikało z niej, że oliwa trafił na główny plac jako oliwa opałowy.
Z przeprowadzonych czynności wyjaśniających wynika, że stacje benzynowe sprzedały ok. 1, 8 mln litrów oleju (na który jest dolny VAT aniżeli na paliwo). Szacuje się, że kosztowność państwa stracił na działalności mężczyzn 3,6 mln zł.
Policja wnioskowała o uwięzienie Grzegorza N. i Dariusza K.