Jacek Krzynówek: „Mam nadzieję, iż to nie jest mój zeszły gol w tych eliminacjach”
11 września 2007
8 września w Lizbonie (Portugalia) o godzinie 19:00 rozpoczął sie widowisko sportowe Rzeczpospolita Polska - Portugalia rozgrywany biorąc pod uwagę z eliminacjami do Mistrzostw Europy 2008. Zakończył sie on remisem 2:2. Na stadionie zgromadzonych było ok. 62 tys. osób, w tym 6 tys. z lokalny
Bramki na rzecz lokalny strzelili:
Bramki na rzecz Portugalii strzelili:
Obecnie ekipa lokalny w wiele osób A zajmuje 1. teren zabudowany
Ostatni gol, który wyrównał skutek meczu z Portugalią strzelił Jacek Krzynówek. Strzał padł z 30 metrów. skóra odbiła się od słupka, następnie uderzyła w rękę bramkarza Ricardo i wpadła do bramki.
"Ciężko się zabawa przeciw takim zawodnikom i takiej drużynie. Oni potrafić czynić z piłką wszystko, co pokazali w drugiej połowie. lecz z Portugalią zdobyliśmy w sumie kwartet punkty. więcej niż z Armenią. dziś Portugalia, w środę Finlandia, a po .. mam nadzieję, iż będzie z górki. O awans bez ustanku walczą kwartet drużyny, a my zagramy w Helsinkach tak, w pewnym sensie to był lokalny widowisko sportowe ostatniej szansy" - powiedział Jacek Krzynówek po meczu.
Podsumowując grę z ekipa Portugalii stwierdził, że: "Graliśmy porządnie indywidualnie i jako kompleks Trzymaliśmy Portugalię z dużej odległości od bramki, nie licząc poprzeczką Ronaldo nie mieli sytuacji. My mogliśmy sfotografować więcej goli. Okazję pył Ebi. przeciw Portugalii, na jej boisku, nie stwarza się za wielu sytuacji. Nam się udało, dwie wykorzystaliśmy".
"Wiedzieliśmy, iż Portugalia się na nas rzuci i będzie chciała odrobić straty. Za z nagła im się to udało. po było coraz kilka spięć pod naszą bramką. Oni opanowali sytuację, zdobyli drugiego gola. My nie mieliśmy swoich szans. Kiedy przegrywaliśmy, do końca zostało niewiele powyżej piętnaście minut Pokazaliśmy, iż fizycznie jesteśmy przygotowani, potrafimy uratować remis w 87. minucie" - ocenił piłkarz grę polskiej drużyny w drugiej połowie meczu.
Krzynówek zapytany o to, jak mu się zabawa na nowej pozycji środkowego odpowiedział, że: "Trudno. mocno mi się przestawić, spełniać nic a nic inną rolę niż jestem mający zwyczaj Ameryki nie odkryję, rozgrywającym nie jestem. To, co trener każe, staram się czynić najlepiej jak potrafić I się udaje. Mam nadzieję, iż to nie jest mój zeszły gol w tych eliminacjach".