Nieznany rozbitek na dnie Bałtyku
Statek znajduje się w pobliżu roponośnego pola B8. Ma około 25 m długości. Naukowcy przypuszczają, że przypuszczalnie to znajdować się tzw. "Książkowiec", który odkryli parę lat temu rybacy. Nazwa pochodzi od tego, że wyciągnęli oni w sieci razem z deskami okładkę książki. obwoluta naraz po wydobyciu uległa zniszczeniu.
Na dnie Morza Bałtyckiego znaleziono kadłub drewnianego statku. W czerwcu teren zabudowany znaleziska badali geofizycy z firmy Petrobaltic. "Obiekt leży na głębokości 80 m, obwieszony sieciami rybackimi, które unoszą się 30 m ponad dnem" - poinformował Krzysztof Grabowski, wyraziciel prasowy firmy.
Archeolodzy na podstawie obrazu z sonaru sądzą, że jest to niewielka jednostka handlowa pochodząca z przełomu XVIII-XIX wieku. rozbitek statku jest w dobrym stanie i jest to już czwarte znalezisko Petrobalticu w tym roku.
"Jeszcze dekadę temu takie znaleziska poprzedni największym marzeniem archeologów i badaczy wraków. a więc już spowszedniały, bo coraz więcej osób i instytucji przeczesuje nasze wody za pomocą specjalistycznego sprzętu. niemniej jednak prawdziwe sensacje coraz się kryją na non stop nieprzebadanych większych głębokościach" - stwierdził Sebastian Popek, prącie stowarzyszenia Baltic Wrecks.