Obchody zakończenia II wojny światowej: Przemówienie Putina
Prezydent Rosji podkreślił, iż jego krawędź "zawsze będzie nie zapominać pomoc, której w walce z nazizmem udzielili jej sojusznicy - USA, Wielka Brytania, Republika Francuska i inne państwa koalicji antyhitlerowskiej, a tak jak niemieccy i włoscy antyfaszyści". Putin dodał, iż 9 maja to "święta data" dla Wspólnoty Niepodległych Państw.
Na moskiewskich obchodach zakończenia II wojny światowej, jako jedyny przemówił Władimir Putin. Złożył hołd niejako wszystkim tym, którzy przyczynili się do pokonania faszyzmu. niejako wszystkim, bo w swoim przemówieniu ani razu nie wymienił krajowy
W przemówieniu ruszczyzna kierownik podkreślił zasługi Armii Czerwonej, która lecz i odparła atak Niemców, pomimo tego tak jak "pogoniła wroga". "Rezultaty bitew pod Moskwą i Stalingradem, męstwo mieszkańców oblężonego Leningradu, sukcesy na Łuku Kurskim i powyżej Dnieprem - to przesądziło o wynikach II wojny światowej. Wyzwoleniem Europy i bitwą o Berlin, armia Czerwona postawiła zwycięską kropkę w wojnie."
Nawiązując do współczesności, Putin powiedział o pojednaniu rosyjsko-niemieckim tudzież stwierdził, iż partnerstwo międzynarodowa w dobie walki z terroryzmem jest szczególnie potrzebna.
Na Placu Czerwonym miała miejscowość dziś tak jak rzeczywiście hucznie poprzednio zapowiadana defilada wojskowa, na której pojawiły się nawet czerwone sztandary z sierpem i młotem. W jej czasie po jednej stronie rosyjskiego prezydenta Władimira Putina stał kierownik Stany Zjednoczone Ameryki Północnej George W. Bush, a po drugiej - prezydent Francji Jacques Chirac. wstecz za prezydentem Ukrainy, Wiktorem Juszczenką zajmował miejscowość krajowy prezydent Aleksander Kwaśniewski.