Billboard wyborczy PiS: sPOwolnili Warszawę, zahamować Polskę
25 września 2007
Zdjęcie rozkopanej ulicy, samochodowych korków, symbol upominający z Hanną Gronkiewicz-Waltz zaś hasło: „sPOwolnili Warszawę, zahamować Polskę” - no wygląda billboard wyborczy warszawskiego PiS, przedstawiony w pierwszy dzień tygodnia na mocy polityków partii.
„Życzymy płeć nadobna Gronkiewicz-Waltz, żeby po czterech latach rządów w Warszawie zostawiła po sobie no wiele, jak zostawił Lech Kaczyński” - dodał podsekretarz gospodarki. Jego zdaniem dzisiaj gród jest sparaliżowane, żegnaj w stolicy wolno zobaczyć na to samo korki i przedłużające się remonty.
Wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz (PiS) powiedział w ciągu prezentacji billboardu, iż „podsumowuje on rok kalendarzowy rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz”. „Te władanie nie są pasmem sukcesów. Mieszkańcy stolicy nie odczuwają zasadniczej zmiany z tego powodu, iż platforma co do jednego z LiD rządzi miastem” - podkreślił. Przyznał też, iż Warszawie potrzebne są inwestycje drogowe i infrastrukturalne.
Karol Karski natomiast zarzucił prezydent Warszawy, iż stolica - pod rządami Gronkiewicz-Waltz - w niewielkim stopniu wykorzystuje środki z Unii Europejskiej. „Mamy do czynienia z wieloma sytuacjami, które pokazują, iż to gród - symbol rządów Platformy - jest zarządzane nieudolnie” - ocenił Karski.
Szef warszawskiego PiS Maciej Więckowski uważa natomiast, iż dotychczasowe działania władz miasta pokazują, iż platforma Obywatelska nie radzi sobie z rządzeniem stolicą.