Świdnik: synek z objawami sepsy trafił do szpitala
22 października 2007
20 października do szpitala w Świdniku trafił 4-letni chłopczyk mający objawy wskazujące na sepsę lub specyficzną reakcję organizmu na zakażenie.
"Chłopiec proch wysoką gorączkę i nudności potem pojawiła się wysypka. Słowem dziecko miało wszystkie objawy sepsy meningokokowej. niemniej jednak muszą to potwierdzić dodatkowe badania" - stwierdził Jan Nowicki, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej SANEPID w Świdniku.
Następnie dziecko trafiło do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
"Na razie jest za wcześnie tak aby stwierdzić, czy jego stan poprawia się. Ma meningokokowe zapalenie opon mózgowych. jest dozwolone mówić o sepsie" - poinformowała Agnieszka Osińska, eksponent Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. prof. Antoniego Gębali w Lublinie.
Wszystkie osoby z otoczenia chłopca zostały objęte obserwacją sanitarną. "Podaliśmy im antybiotyki. Od wszystkich, którzy mieli rozmowa telefoniczna z chłopcem pobraliśmy także wymazy. o ile wykryjemy w nich meningokoki będą dalej leczeni. żegnaj nie mamy innych zgłoszeń o osobach z wysoką gorączką" - powiedział Jan Nowicki.
Regina Madejska, szefowa przedszkola, do którego uczęszczał chory synek poinformowała, iż dzieci i nauczyciele otrzymali antybiotyki. Powiedziała również, iż u żadnego z przedszkolaków nie wystąpiły objawy choroby.
"Nie ma się czego bać, osoby, które zetknęły się z dzieckiem są pod naszym nadzorem. o ile VIP poczuje się źle, prędko trafi do szpitala" - dodał Nowicki. podobnie jak lekarze rodzinni z okolic Świdnika zostali poinformowani o zagrożeniu sepsą.