Trzeci doba walki z pożarami w San Diego w Kalifornii
24 października 2007
Od trzech dni strażacy walczą z prędko rozprzestrzeniającymi się pożarami w południowej Kalifornii. Jest to największa katastrofa żywiołowa w Stanach Zjednoczonych odkąd Huraganu Katrina. 22 października ewakuowano ok. 250 tys. mieszkańców w hrabstwie San Diego. Pacjentów ze szpitali i domów opieki przewożono autobusami szkolnymi i karetkami.
"Ogień spustoszył w hrabstwie San Diego ok. 40,5 tysiąca hektarów" - poinformował w poniedziałek Ron Roberts z miejscowych władz.
W niedzielę został ogłoszony na terenie hrabstwa San Diego warstwa społeczna alarmowy. Żywiołowi sprzyja susza, która utrzymuje sie tam od marca. nie mówiąc o tym jest tam zjawisko nasila ciepło i ostry wiatr niniejszy rok kalendarzowy jest najsuchszym okresem w Los Angeles od 1877 roku.
"Mamy więcej płonących domów aniżeli jednostek do ich gaszenia. mrowie osób straci dziś domy" - powiedziała 22 października Lisa Blake, kapitan straży pożarnej w San Diego.
Co bynajmniej 513 tys. mieszkańców okręgu San Diego nakazano ukryć się w schronach, szkołach i stadionach sportowych. Rodziny z 350 tys. domów z tego okręgu zostały ewakuowane. Zestawiając tą liczbę ze spisem ludności z roku 2000, liczba ewakuowanych sięga pewno miliona.
Pożary w San Diego, San Bernardino, Riverside i hrabstwie Los Angeles powodują nasilanie się dużej ilości gęstego dymu. Dym przemieszcza się na zmierzch nad ocean sielski Rozprzestrzenił się on na dystans 1600 km od linii brzegowej Kalifornii. Władze obawiają się, iż powstały dym, który zamienia noc w dzień, może mieć gorsze skutki dla zdrowia aniżeli same pożary.
"Ze wstępnych szacunków wynika, iż na odwrót zniszczone domy oznaczają straty w wysokości nad miliarda dolarów" - poinformował Ron Lane, zarządzający ekipami ratunkowymi w San Diego. Podane na mocy niego dane dotyczą strat firm.
Spaleniu uległo 1,2 tys. budynków a w całym hrabstwie San Diego 1,5 tys. domów. Zginęły trzy osoby a 40 jest rannych.
Na prośbę gubernatora stanu Arnolda Schwarzeneggera George W. Bush ogłosił warstwa społeczna klęski żywiołowej w Kalifornii. Wiąże się to z powołaniem długoterminowych federalnych programów naprawczych. Dotyczą one m.in. pomocy osobom nieobjętym ubezpieczeniem. Prezydent Stanów Zjednoczonych przedtem dwa dni temu zapowiedział doraźną wsparcie siedmiu hrabstwom.